Całkiem ciekawa trasa :) w Kościerzynie zobaczyłem na kaszeberunda bardzo ciekawe rowerki :) a dziewuszek w Kościerzynie też nie brakuje :D trochę mała średnia ale co zrobić jak spotkałem wielu znajomych :D Oto kilka foteczek z tej wycieczki:
Na początku do szkoły i z powrotem. Później pojechałem z Amadeuszem do Tczewa :) Tam było nawet wesoło bo na obiad jedliśmy buły z parówkami :D i na początku dziadek powiedział nam smacznego, a potem dziewczyny do nas do siadły :D to pewnie dzięki tym parówkom :D Po powrocie do domku pojechałem do nunego na piwko bo zdał dziś prawko :) A i oglądaliśmy wielki finał :) Milan wygrał. może i dobrze ale i tak mi to obojętne bo Giro Italia jest ważniejsze :)